matmarkus - 2009-08-01 19:06:29

Wyszła taka propozycja założenia tego tematu w topicu o Nalotach dywanowyych
Jakie panowało nastawienie w Rzeszy do wodza ? Jak się zmieniało z biegiem lat ? Czy zdarzały się formy sprzeciwu względem nazistów pośród cywili ?  Zapraszam do dyskusji ;)

Adrian Monk - 2009-08-01 20:48:26

(...)formy sprzeciwu względem nazistów(...)

Na przykład organizacja Biała Róża.

ania02101 - 2009-08-02 10:33:32

Możesz więcej coś powiedzieć o tej organizacji? Jak wyrażała swój sprzeciw?

Adrian Monk - 2009-08-02 11:35:04

Biała Róża (Die Weisse Rose) działała od czerwca 1942 do lutego 1943. W jej skład wchodziło 5 studentów z uniwersytetu w Monachium (Christoph Probst, Sophie i Hans Scholl /rodzeństwo/,Willi Graf i Alexander Schmorell). Ich celem było obalenie nazizmu metodami pokojowymi. Zajmowali się wieszaniem plakatów i rozdawaniem antyhitlerowskich ulotek. W 1943 roku wszyscy członkowie na pokazowym procesie zostali skazani na ścięcie.

http://wapedia.mobi/pl/Bia%C5%82a_R%C3%B3%C5%BCa

matmarkus - 2009-08-02 12:19:56

Ale większość Niemców wielbiła swojego wodza. Nawet pod koniec wojny ciągle w niego wierzyli(ludzie mający większe pojęcie o tym i oficerowie już wiedzieli, że Niemcy przegrają, aczkolwiek to była mniejszość). Ciągle myśleli, że Adolf może dokonać jakiegoś cudu, i odwrócić losy wojny..

ania02101 - 2009-08-02 17:55:09

Ale większość Niemców wielbiła swojego wodza.

Ja bym nie była tego taka pewna... Czy nie było czasem tak że ludzie w głębi duszy chcieli już końca wojny i "nienawidzili" Hitlera za wszystko, a zaś pokazywali to co ich wódz chciał widzieć?

matmarkus - 2009-08-02 18:50:16

Widziałem film archiwalny( na ZDF, niemieckiej stacji telewizyjny) jak po bombardowaniu miasta gdzieś na przełomie 44/45 ludność cywilna ochoczo wbijała flagi z swastykami w ruiny domów.. Nie powiem, aby oni go nienawidzili. Oni ciągle wierzyli w jego obietnice..

ania02101 - 2009-08-02 21:35:55

Ale nie wszyscy go kochali, nie zależnie czy był to początek czy koniec wojny. Do tej pory znajdą się i tacy którzy go popierają...

No i jeszcze jedno- kochali czy raczej się bali? Tu chyba bardziej trzeba rozważać osoby z jego bliższego środowiska ale należało by to rozważyć.

matmarkus - 2009-08-02 21:52:18

kochali czy raczej się bali?

Wierzyli, ciągle wierzyli w jego obietnice o dobrobycie, nowym ładzie w Europie, etc.

Ale nie wszyscy go kochali,

Nie wyolbrzymiajmy mniejszości.

ania02101 - 2009-08-02 22:01:06

Nie wyolbrzymiajmy mniejszości.

A policzyłeś ile osób przed wojną go kochało a pod koniec nienawidziło?
Ile osób nienawidziło go przed wojną już?

matmarkus - 2009-08-02 22:04:11

A Ty policzyłaś ? Opieram się na zeznaniach historyków(nie pytaj o nazwiska, nie umie zapamiętać źródeł ;ł), pamiętnikach, opiniach z innych for, opowieści chociażby dziadka. Dokładnych danych ale nie mam.

ania02101 - 2009-08-02 22:06:00

Opieram się na zeznaniach historyków(nie pytaj o nazwiska, nie umie zapamiętać źródeł ;ł), pamiętnikach, opiniach z innych for, opowieści chociażby dziadka. Dokładnych danych ale nie mam.

Proszę jednak o konkretne dane. Być może to ułatwi dyskusję i zachęci innych do przeanalizowania tematu.

Akira - 2009-08-16 14:06:02

Co do organizacji Biała Róża to polecam film pt. "Sophie Scholl – ostatnie dni"

A tak przy okazji to jest błąd w nazwie topika jest Fuehrer, a powinien być fuhrer

//Führer - niem. wódz, drugą literą jest U-umlaut(czyli z tymi dwiema kropkami na górze). Z racji, że nie mam tego znaku na klawiaturze(Polak jestem mieszkający w Polsce ;) ) użyłem dopuszczalnej formy 'ue' - więc jest dobrze - matmarkus

www.historia-magistra-vitae.pun.pl